Smith: Dobrze wiedzieć, dokąd płynie twój statek  

Utworzono: 15 kwietnia 2018

 

„Celem minimum było utrzymanie się w Pluslidze. Chcieliśmy to sobie zapewnić raczej wcześniej niż później, więc jesteśmy szczęśliwi, że nie musimy grać w play-offach tak jak drużyny z miejsc 13-14, że jesteśmy bezpieczni nieważne co się stanie. Zapewniliśmy to sobie już tydzień temu, ale zawsze dobrze jest wiedzieć dokąd płynie twój statek, zrobiliśmy coś więcej niż wszyscy oczekiwali” – powiedział David Smith, środkowy Aluronu Virtu Warty Zawiercie po zwycięstwie nad BBTS Bielsko-Białą 3:1 (32:30, 16:25, 25:21, 25:21).

Jurajscy Rycerze zagrali po raz ostatni w fazie zasadniczej we własnej hali z BBTS Bielsko-Białą, która walczyła o być albo nie być w Pluslidze. Czy ze względu na ten fakt Żółto-Zieloni zamierzali potraktować bielszczan nieco ulgowo? „Chcieliśmy ich dziś pokonać. Tak jak my przez cały sezon mieli swoje okazje, żeby pokazać, że zasługują na utrzymanie. Niestety musieliby dziś z nami wygrać, by tego dokonać. Nie martwiliśmy się tym co oni musieli zrobić, skupialiśmy się na  tym, czego my chcieliśmy – czyli zagrać o jak najlepsze miejsce w lidze”.


Wojskowi na drodze Jurajskich Rycerzy

Nasz środkowy ma dobre wspomnienia ze swojego poprzedniego klubu, jednak walcząc ze swoimi kolegami po przeciwnej stronie siatki zrobi wszystko, by wygrać. „Będzie zabawnie. Kilka dni temu mówiłem o tym w wywiadzie dla firmy Virtu, że Cerrad Czarni Radom jest jedną z dwóch drużyn, na które chciałbym trafić. Będzie dużo znajomych twarzy, lubię grać przeciwko nim i zawszę chcę ich pokonać”.

Wiadomym celem zawiercian było utrzymanie się w Pluslidze, jednak Amerykanin postawił sobie poprzeczkę nieco wyżej. „Celem drużyny było zostać w Pluslidze. Dla mnie była to walka o 10. miejsce lub wyższe. Wiem, że to wysoki cel i jestem szczęśliwy, że udało nam się to osiągnąć. Oczywiście teraz mamy okazję, grając z Radomiem, żeby przesunąć się na miejsce 9. Jest to coś wyjątkowego. Wydaję mi się, że ludzie nie do końca rozumieją, że drużyna która awansuje do wyższej ligi normalnie nie ma łatwo. Klub wykonał świetną robotę kompletując drużynę, która może walczyć.”

Czas podsumowań

Jak w perspektywie całego sezonu czuł się w Zawierciu David Smith? Poprosiliśmy naszego środkowego, by podsumował pierwszy sezon Aluronu Virtu Warty Zawiercie w Pluslidze. „Mieliśmy dużo wzlotów i upadków. Mieliśmy potencjał, który trochę się rozpadł przez terminarz. Graliśmy ze wszystkimi czołowymi drużynami na początku ligi, ale myślę, że zrobiliśmy dobrą robotę jako drużyna, wyciągnęliśmy z tego lekcję, która pomogła nam w końcówce sezonu, aby zdobyć punkty potrzebne do osiągnięcia naszego celu”.

Oczywiście Amerykanin nie zapomniał o atmosferze, która panuje w hali przy ul. Blanowskiej, a także o kibicach, którzy ją tworzą. „Jest fantastyczna. Dziś po meczu było oczywiście dużo zabawy, kibice zrobili dla nas rycerskie hełmy, co jest naprawdę wyjątkową pamiątką. Atmosfera była świetna cały rok i nie mogę się doczekać ostatniego meczu domowego”.

Jagoda Szydłowska
Biuro Prasowe Aluronu Virtu Warty Zawiercie

SPONSORZY

Zobacz wszystkich


OFICJALNA STRONA
Aluron Virtu Warta Zawiercie

Aluron Virtu Warta Zawiercie 2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone Projekt & Realizacja Strony www Śląsk

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!